6/23/2016 08:12:00 PM

Wibo | Deluxe Brightener | ekskluzywny korektor rozświetlający - recenzja

 

Pierwsze opakowanie korektora Wibo Deluxe Brightener wpadło w moje łapki chyba na wiosnę w tamtym roku. Obecnie skusiłam się na niego ponownie ze względu na wiosenną promocję w Rossmann. Musze przyznać, że aby znaleźć idealny korektor trzeba się sporo naszukać. Początkowo byłam z niego bardzo zadowolona, a jest teraz? Czy nadal jestem nim oczarowana? Czy jednak moja opinia na jego temat uległa zmianie?
Czytajcie dalej.






Od producenta:

Ekskluzywny korektor rozświetlający do stosowania na wrażliwą skóre okolic oka. Wzbogacony o składnik aktywny Dipeptide tzw. botoks like. Wygładza istniejąc zmarszczki oraz zapobiega powstawaniu nowych. Formuła bogata w panthenol, wit. PP, A, C i E, które nawilżają i pielęgnują oraz kofeinę, która maskuje cienie pod oczami oraz usuwa oznaki zmęczenia. Dodatkowo ekstrakt ze Scutellarii działa łagodząco i przeciwalergicznie. Korektor zawiera składniki optyczne rozpraszające światło, dodając efekt soft-focus. Działanie: rozjaśniające, anti-age, pielęgnacyjne, łagodzące, przeciwalergiczne, nawilżające, efekt soft-focus. Przebadany dermatologicznie. 


Skład:

Aqua, Cyclopentasiloxane, Titanium Dioxide, Isododecane, Dimethicone Crosspolymer, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Dimethiconol, Glycerin, Polybutene, Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone, Hydrogenated Polydecene, Isocetyl Stearoyl Stearate, Sodium Chloride, Dipeptide Diaminobutyroyl Benzylamide Diacetate, Panthenol, Magnesium Stearate, Niacinamide, Retinyl Palmitate, Ascorbyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Caffeine, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Propylene Glycol, HDI/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer, Silica, Coco-Glucoside, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Alumina, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linallol, [+/-]: CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77163. 


Deluxe Brightener jest to korektor rozświetlający i świetnie się spisuje w tej roli. Korektor ma lekką konsystencję i nie zawiera w sobie żadnych mieniących się drobinek, a jego wykończenie jest satynowe. Dzięki pędzelkowi łatwo się aplikuje i rozprowadza. Świetnie współpracuje zarówno z pędzlem jak i palcami. Minusem może być to, że korektor dostępny jest tylko w jednym jasnym i naturalnym odcieniu - jest to beż z domieszką różu. Według mnie producent mógłby pomyśleć o poszerzeniu gamy kolorów, chociażby ze względu na osoby z ciemniejszą karnacją.


Jak działa? Po nałożeniu produktu nasze spojrzenie wygląda na mniej zmęczone i bardziej wypoczęte. Skóra pod oczami jest optycznie wygładzona, a cienie pod oczami i zaczerwienienia są delikatnie zakryte. W ciągu dnia jego efekt nie słabnie, ani się nie ściera. Na szczęście nie "włazi" też w zmarszczki. Nie zauważyłam też żadnego podrażnienia oczu.

Aplikator korektora jest w formie pędzelka i aby wydobyć produkt musimy przekręcić dolna część. Muszę przyznać, że rozwiązanie jest ciekawe, ale jednak nie do końca. Po przekręceniu musimy odczekać chwilę, aż korektor pojawi się na pędzelku. Często zdarza się, że ilość produktu jest zbyt duża i korektor zaczyna się dosłownie "wylewać".  



Jeśli chodzi o jego wydajność to kończy się w zastraszającym tempie. Nie tylko ze względu na to, że jest go mało, ale też podczas odkręcania "wylewa" się go za dużo. Także trzeba wykręcać go z umiarem. Moje opakowanie skończyło się po około 2 tygodniach. więc baaaardzo szybko.

Korektor znajduje się w eleganckim, srebrnym pudełku z pędzelkiem. Według mnie wygląda dość ładnie - można by rzec, że wygląda "ekskluzywnie". Niestety podczas używania na opakowaniu zostają ślady naszych łapek. ale opakowanie cieszy oko.:) Opakowanie opakowaniem, ale czy tylko dla mnie korektor wygląda jak "tańszy" odpowiednik rozświetlacza z firmy Artdeco? Chociażby pod względem opakowania. Pojemność opakowania to 1,7g.



 Znacie ten produkt? Jakie są Wasze opinie na jego temat?

9 komentarzy:

  1. Ja jakoś nie używam korektorów, także nie wypowiem się :)
    Ale zgodzę się z Tobą wygląda bardzo ładnie:)
    Zapraszam:)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie wyglada :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 2 tygodnie? Nieźle, ja korektory zużywam miesiącami :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego typu używałam z catrice i lovely owszem szybko się kończą ale ja je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno będę chciała go wypróbowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i czasami go używam, dlatego mi się jeszcze nie kończy :) Mi nie zdarzyło się go wycisnąć aż tak, żeby się wylał :) podoba mi się taka aplikacja :) to mój pierwszy korektor i jestem zadowolona :) chociaż mam wrażenie, że mi trochę wysuszył skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezentuje się obiecująco, szkoda, że jest mało wydajny :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  8. Wobec tego produktu mam mieszane odczucia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny! :)

To one dają mi motywację do dalszego działania.:)
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do zostania ze mną na dłużej.

Copyright © 2016 D a s h i a a , Blogger