12/13/2016 11:51:00 AM

Bielenda | Rose Care | Kojąca woda różana 3w1 do cery wrażliwej




Hej.!
Nie tak dawno Bielenda wypuściła na rynek serię Rose Care. Linia Rose Care to wyjątkowe kosmetyki stworzone na bazie olejku z owoców róży, wody różanej i kwasu hialuronowego przeznaczone są szczególnie dla młodej, delikatnej i wymagającej skóry. W skład serii wchodzi: kojąca woda różana, olejek do mycia twarzy, serum różane, krem różany oraz różany olejek. W moje łapki wpadły - krem i olejek różany oraz kojąca woda różana. Dzisiaj przedstawię Wam kojącą wodę różaną 3w1.
Ciekawe jak ten kosmetyk się spisał?
Zapraszam do dalszej części posta.:)




Od producenta
Kojąca woda różana 3w1 łagodnie ale skutecznie oczyszcza i odświeża skórę, błyskawicznie usuwa makijaż, pozostałe zabrudzenia i nadmiar sebum, nie roznosząc ich po twarzy. Tonizuje, łagodzi, zapewnia skórze miękkość i uczucie komfortu.
Preparat przeznaczony jest do codziennego oczyszczania i  pielęgnacji skóry wrażliwej. Pozwala uniknąć przesuszenia skóry już w fazie demakijażu. Jest delikatny i łagodny nawet dla wrażliwych oczu.

Skład
Aqua(Water), Rosa Damascena Flower Water, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Panthenol, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine Hydrochloide, Glycerin, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Hyaluronic Acid, Sorbitol, Gluconolactone, Maltodextrin, Amylodextrin, Silica, Calcium Gluconate, Disodium EDTA, Cetrimonium Bromide, Sodium Benzoate, Parfum(Fragrance), Benzyl Salicytate, Limonene.


Zacznę od tego, że ostatnio Bielenda zaskakuje mnie swoimi nowościami. Przyznam, że kiedyś rzadko kupowałam produkty tej firmy, a teraz nie wyobrażam sobie, że miałoby ich zabraknąć. 
Wracając do recenzji, muszę przyznać, że kojąca woda różana 3w1 od Bielenda skutecznie oczyszcza i odświeża skórę. Wystarczy wylać trochę produktu na wacik i delikatnie potrzeć do uzyskania piany. Nie musimy pocierać wacikiem mocno, ponieważ już delikatny ruch po skórze sprawia, że zanieczyszczenia znikają. Niestety ta woda nie poradzi sobie z tuszem do rzęs, ponieważ u mnie zamiast pozbycia się resztek tuszu - strasznie rozmazuje i uzyskujemy efekt pandy.:/ Preparat przeznaczony jest do codziennego oczyszczania i  pielęgnacji skóry.

Możecie być jednak pewne, że kojąca woda różana pozostawi Waszą skórę czystą, gładką i miękką. Woda różana jest bardzo łagodna dla skóry, nie wysusza jej ani nie podrażnia. Nie zauważyłam też szczypania, podrażnienia ani ściągnięcia skóry. Niestety po umyciu twarzy wydaje mi się, że moja cera delikatnie się lepi. Na szczęście efekt ten po krótkim czasie znika.

Wzbogacenie formuły płynu o wodę różaną, kwas hialuronowy i kompleks o działaniu anti-ox i anti-pollution dostarcza skórze ważnych i łatwo przyswajalnych składników mineralnych oraz poprawia jej kondycję. Kosmetyk łączy w sobie 3 funkcje: oczyszcza skórę, usuwa makijaż i łagodzi podrażnienia.  Jeśli chodzi o zapach muszę przyznać, że nie jest on intensywny, ale pachnie delikatnie i kobieco. W sam raz dla osób, które lubią zapach róż.

Bielenda swoją wodę różaną zamknęła w poręcznej, plastikowej butelce o pojemności 200ml. Buteleczka zamykana jest na "klik".

Kojąca woda różana 3w1 przeznaczona jest do cery wrażliwej. Możemy ją kupić w większych drogeriach, sklepach internetowych, czy też bezpośrednio na stronie producenta za około 12zł. Termin ważności wynosi 6 miesięcy. Dodatkowo produkt testowany był dermatologicznie.


Znacie tę wodę? Jak spisała się u Was?




Jeśli chcecie być na bieżąco zapraszam Was na:


9 komentarzy:

  1. Cudne opakowanie! Szkoda, że nie radzi sobie z tuszem do rzęs, bo Panna Mysia nigdzie nie wyjdzie bez pomalowanych oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem wierna płyną micelarnym z garniera:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne zdjęcia, produktu nie znam, ale jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie ich firme i rzeczy :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam i byłam zadowolona. Mam jeszcze 1 w zapasie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ta seria Bielendy na prawdę jest świetna ; ) musze się zaopatrzyć w tą wodę

    OdpowiedzUsuń
  7. mam zamiar ją wypróbować :) lubię różane kosmetyki choć wcześniej nie byłam przekonana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam tę wodę, mam ją w swoich zbiorach i bardzo ją lubię- jest pierwszym etapem w mojej wieczornej pielęgnacji :) Dobrze zmywa makijaż, jednak gdy chcę się pozbyć eyelinera muszę trochę dłużej przytrzymać wacik :) Naprawdę ona Ci się pieni? Ja nie zauważyłam takiego działania na mojej skórze :) Bardzo podoba mi się za to, że cera po użyciu produktu nie jest ściągnięta ani sucha- jest właśnie taka, jak powinna być :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny! :)

To one dają mi motywację do dalszego działania.:)
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do zostania ze mną na dłużej.

Copyright © 2016 D a s h i a a , Blogger