12/05/2016 12:05:00 PM

Blogmas 2016: Pielęgnacja zimą




Hej.!
Zima to okres w którym nasz skóra narażona jest na mnóstwo czynników zewnętrznych, które sprawiają, że musimy o nią zadbać o wiele bardziej niż w inne pory roku. Dzisiaj zapraszam Was na kolejny post z serii Blogmas 2016,w którym przedstawię Wam w jaki sposób pielęgnuję swoją skórę zimą. Jeśli jesteście ciekawe zostańcie ze mną i czytajcie dalej.:)
Udanej lektury.!



Jak już wspomniałam nasz skóra zimą narażona jest na niekorzystny wpływ czynników zewnętrznych, takich jak wiatr czy mróz. Zimą skóra o wiele szybciej robi się szorstka, mało elastyczna i sucha. Dzisiaj pokażę Wam moje sposoby na pielęgnację.

Po pierwsze: kremy do rąk. Jednym z moich ulubionych jest zimowy krem do rąk - świąteczne aromaty piernik, imbir, cynamon z firmy Ziaja. Poza kremem, raz na jakiś czas robię peeling dłoni. Na czym polega? Otóż sól/wiórki kokosowe mieszam z mleczkiem do twarzy, tak aby powstała papka. Masę wykładam na dłonie i kolistymi ruchami wcieram ok.2-3min. Całość spłukuję i nakładam tłusty krem. Po spłukaniu nakładam rękawice(takie jak do farbowania włosów), owijam całość ręcznikiem i ostawiam na 15 min. Po tym czasie pozostałości kremu wycieram chusteczką i gotowe. Zabieg ten przywraca dłoniom elastyczność i regeneruje paznokcie.

Po drugie: masełka i balsamy do ust. Zimą szczególnie często pierzchną i pękają nam usta, co dodatkowo jest strasznie bolące i brzydko wygląda. Prócz masełek i balsamów do ust kilka razy tygodniu robię "masaż" ustom, tzn biorę szczoteczkę do zębów (miękką), zwilżam ją ciepłą wodą i kolistymi ruchami masuję usta. Następnie na usta nakładam masełko, ewentualnie miód. Zabieg ten usuwa zrogowaciały naskórek i poprawia ukrwienie.

Po trzecie: peelingi ciała. Idealny jest dla mnie antycellulitowy peeling myjący od Lirene.  Dodatkowo raz na jakiś czas peelingi przygotowuję też sama. Jeszcze w tamtym roku robiłam peelingi kawowe,tzn kawę zalewam wrzątkiem, czekam aż ostygnie i powstanie papka i kolistymi ruchami wcieram w skórę. W tym roku postanowiłam poszukać nowych peelingów i trafiłam na peeling czekoladowy. Jak go robię? Początkowo robię peeling,a później nakładam rozpuszczoną gorzką czekoladę. Następnie owijam ciało folią spożywczą i przykrywam ręcznikiem, aby utrzymać ciepło. Tak spędzam ok 20 min. Po tym czasie zmywam czekoladę i cieszę się mięciutką skórą. Pamiętaj też, aby zimą peelingi nie były gruboziarniste, ponieważ niszczą one naturalną barierę ochronną.

Po czwarte: mleczko/ krem do mycia ciała. Ze względu na to, że nasza skóra zimą wymaga nawilżenia, swój żel pod prysznic zamieniam na kosmetyki o konsystencji mleczka. Dzięki nim nawet podczas kąpieli moja skóra jest nawilżana. Dodatkowo kąpiele te są krótkie i w niezbyt gorącej wodzie.

Po piąte: olejki do ciała. Jeżeli moja skóra, np po całym dniu w niskiej temperaturze jest wysuszona i piecze, smaruję ją olejkiem do ciała. Obecnie używam dwóch z firmy Bielenda. Jeśli natomiast nie posiadacie żadnego olejku kosmetycznego, możecie go zastąpić olejkiem arganowym, jojoba, lnianym itp.


To by było na tle jeśli chodzi o moją pielęgnację zimą.





Jeśli chcecie być na bieżąco zapraszam Was na:




12 komentarzy:

  1. Dobrze ci idźie z tą serią postów :) Ja się nie zgłosiłam ;) moja pielęgnacja jest podobna do twojej :) tylko używam ciut innych kosmetyków ale z tej samej kategorii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe produkty i piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja pielęgnacja wygląda podobnie do twojej tzn podobne produkty ale z innych firm :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie pielęgnacja jest taka sama na każdą porę roku :D No, może w sezonie jesień/zima bardziej nawilżam dłonie i stopy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealny post ♥♥♥

    Zapraszam do mnie na konkurs :) W skrócie - możesz wygrać róż mineralny Annabelle Minerals, a jedynym koniecznym warunkiem jest obserwacja bloga:

    http://dariaa-blog.blogspot.com/2016/10/konkurs-wygraj-jeden-z-czterech-rozy.html

    OdpowiedzUsuń
  6. nivea lip butter coconut <3
    www.dblogu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. te olejki z Bielendy mnie kusza bardzo ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Zimą to jest najwazniejsze ,3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię te kremy z Ziaji ale akurat tego jeszcze nie miałam.
    Baby lips i Nivea mam i lubię , obie bardzo ładnie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  10. Balsamy do ust z Nivea lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tylko jeden z tych produktów ;) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. A co to za kokosowe cudo Bielendy ? ♥︎

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny! :)

To one dają mi motywację do dalszego działania.:)
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do zostania ze mną na dłużej.

Copyright © 2016 D a s h i a a , Blogger