Doczekałyśmy się! 20.04.2016 Rossmann ruszył z kolejną promocją -49% na kolorówkę. Tym razem pierwszy ogień poszły kosmetyki do twarzy. W okazyjnych cenach mogłyśmy nabyć podkłady, pudry, korektory, bazy pod makijaż, rozświetlacze, róże i bronzery. Według mnie to idealna okazja na to, aby zrobić zapasy w naszych kosmetyczkach.:) Na szczęście mój portfel zbytnio nie ucierpiał, ponieważ mam jeszcze zapasy z jesiennej promocji;)
Jesteście ciekawe co tym razem znalazło się w moim koszyku? Zapraszam do czytania dalej.:)
Wibo, Matching Foundation, Skin Adapting Formula - Ivory - podkład kupiony raczej spontanicznie. Czytałam wcześniej kilka opinii o nim i muszęp przyznać, że, kosmetyki Wibo uwielbiam. Podkład nie tworzy efektu maski, delikatnie rozświetla twarz i całkiem fajnie kryje niedoskonałości. Można też powiedzieć, że faktycznie dopasowuje się do koloru skór. Jak na razie jestem z niego zadowolona.
Wibo, Star Glow - kulki korygująco-rozświetlające. Po nałożeniu możemy zauważyć delikatne i subtelne rozświetlenie oraz optyczne wygładzenie cery. Kolorów kuleczek jest sześć, a każdy kolor ma inną funkcję. Kulki zielone korygują zaczerwienienia, różowe i
liliowe nadają skórze świeżości, białe odbijają światło, brązowe nadają naturalny kolor, natomiast złote rozświetlają. Muszę przyznać, że z tymi kuleczkami polubiłam się od pierwszego "użycia" .
Dajcie znać, czy znacie któryś z produktów i jak się u Was sprawdził. Pochwalcie się też swoimi "zdobyczami" ;)
ja jedynie kupilam produkt do brwi :) fajne zakupy :)
OdpowiedzUsuńJa nie kupiłam nic, ale tamtym razem kupiłam ten podkład z Astora i także jestem nim zachwycona.
OdpowiedzUsuńTe kuleczki bardzo mnie zaciekawiły :o
OdpowiedzUsuńZapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)
Według mnie ten podkład z wibo jest beznadziejny. Dla mnie był on mega rozczarowaniem i wylądował w koszu
OdpowiedzUsuńKorcą mnie te kuleczki z WIBO... Chyba jeszcze po nie pobiegnę :D
OdpowiedzUsuńBędę robić dopiero posta na ten temat. Wpadło mi chyba pięć podkładów :D Szkoda, że nie skusiłam się na skin match :(
OdpowiedzUsuńsuper zakupy, ja jednak jestem przywiązana do podkładu z Revlona który również Ci polecam :)
OdpowiedzUsuńNie miałam żadnego z tych produktów. Ale zaciekawił mnie ten z wibo.
OdpowiedzUsuńW tym roku odpuściłam sobie tę pierwszą promocje :)
anonimoowax.blogspot.com
Nic nie kupiłam na promocji :D Ale chcę się wybrać po kosmetyki do ust :)
OdpowiedzUsuńNie miałam tych podkładów :) Bardzo ciekawe recenzje :)
OdpowiedzUsuńJa zaatakowałam tylko podkład :D
OdpowiedzUsuńJa na promocjach w Rossmanie zaopatrzyłam się w kredkę i żel do brwi :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne łupy, ja tym razem sobie odpuściłam :)
OdpowiedzUsuńKochana mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ?
http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/05/zakupy-w-dresslink-bizuteria-karty-do.html
Nie znam nic i do Rossmanna postanowiłam nie zachodzić ;)
OdpowiedzUsuńJa jeszcze nie pękłam, nie kupiłam nic i jestem z siebie dumna.
OdpowiedzUsuńTe kulki wyglądają interesująco ;)
OdpowiedzUsuńTeż mam ten podkład Astor i uwielbiam go :)
OdpowiedzUsuńświetne zakupy widzę! :)
OdpowiedzUsuńzapraszam
locastrica.blogspot.com/
Szkoda, że nie mam Rossmana tak blisko. :(
OdpowiedzUsuń