piątek, 3 marca 2017

Pachnąca paczuszka | Yankee Candle



Cześć.!
Co prawda mrozy już odpuściły i za oknem budzi się piękna wiosna. Niestety u mnie deszczowa. Przed nami jednak jeszcze sporo dni, które spędzimy gdzieś pod kocem z książką i gorącą herbatą w ulubionym kubku. I najlepiej w towarzystwie kojących i otulających zapachów. Jakiś czas temu ponownie przez internet zamówiłam 3 zapachy Yankee Candle. Dodatkowo 3 zapachy są typowo świąteczne i  te kupiłam jeszcze przed świętami.  Jeśli jesteście ciekawe co tym razem wybrałam zapraszam Was dalej.






Passion Fruit Martini - Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o cudownym zapachowym połączeniu marakui, mango i pomarańczy. Usiądź wygodnie i zrelaksuj się popijając soczysty tropikalno-owocowy koktajl.



Margarita Time - Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: margarita, świeżo wyciśnięta limonka.



Berrylicious - Wosk z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: jagody, krem waniliowy.



Waikiki Melon - Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: soczyste melony, pomarańcza.



Christmas Cookie - Wosk z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: wanilia, cukier oraz świeże masło. Wosk kupiony jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. <RECENZJA>



Winter Glow - Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o „chrupiącym” zapachu zamarzniętych gałęzi drzew i świerkowych igieł, rozświetlonych bursztynowymi promieniami zimowego słońca. Wosk kupiony jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. <RECENZJA>


Snowflake Cookie - Wosk z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: ciastka, cynamon oraz waniliowa polewa. Wosk kupiony jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. <RECENZJA>


Koniecznie dajcie znać czy znacie któryś z zapachów.
Ciekawa też jestem, jaki wosk YC polecicie mi na wiosnę.:)

Udanego weekednu.!


Jeśli chcecie być na bieżąco zapraszam Was na:

12 komentarzy:

  1. Wow, ile wspaniałości <3 powąchałabym!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnego z Twojej kolekcji, ale najbardziej ciekawią mnie te z serii świątecznej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda nie jestem jakąś ogromną fanką wosków. Lubię tylko świeczki, ale woski pewnie cudownie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Berrylicious - muszę ten wosk mieć! :)
    Polecić niestety nie polecę, bo mam dopiero 4 bodajże woski, także..dopiero zaczynam z nimi przygodę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej z wszystkich zaintersował mnie Waikiki Melon :) pozostałe też ale ten jakoś najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam żadnego z tych zapachów,ale pewnie skusiłabym się na te pierwsze dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam trochę wosków w swojej kolekcji ale żadnego z tych nie miałam i nie posiadam :-| Ja wciąż jeszcze sięgam po woski.. wieczory są chłodne, a za kocykiem z ciepłą herbatą latem będę bardzo tęsknić :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam tylko Berrylicious a reszty jeszcze nie miałam okazji nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja je uwielbiam <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/black-coat.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Większość tych zapachów zdążyłam poznać. :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny! :)

To one dają mi motywację do dalszego działania.:)
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do zostania ze mną na dłużej.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...