Hej.:)
Jak pisałam Wam jakiś czas temu w końcu znalazłam podkład idealny, jednak po kilku miesiącach okazał się "mało idealny". Dlatego też czekałam na jesienną promocję w Rossmann, aby zakupić inny podkład, który tym razem może sprosta moim oczekiwaniom. Co takiego stało się z poprzednim ulubieńcem? Otóż po pewnym czasie zaczęła mi się strasznie świecić po nim buźka. Nie pomagało nawet nałożenie pudru, aby ten efekt stłumić. Dlatego też podkład poszedł do pudełka, a ja wyruszyłam na kolejne poszukiwania. Pani w sklepie poradziła mi podkład Maybelline Affinitone, który w sumie chciałam wypróbować. Jesteście ciekawe czy zostanie ze mną na dłużej? Zachęcam do czytania dalej.
